Kinesiotaping - kiedy pomaga: kolano, nadgarstek, odcinek lędźwiowy
Czym jest taśma kinezjologiczna, jak długo ją nosić, na co może pomóc, a na co nie i kiedy nie wolno jej naklejać.
Opublikowano 20.10.2026

Kinesiotaping to naklejanie na skórę elastycznych taśm z bawełny z klejem akrylowym. Metodę opracował w latach 70. japoński kręgarz Kenzo Kase. Taśmy rozciągają się podobnie jak skóra, nie ograniczają ruchu i można je nosić przez kilka dni.
Jak działa taśma
Taśma lekko unosi skórę i stale na nią działa. Uważa się, że może to:
- zmniejszać odczucie bólu,
- poprawiać czucie ułożenia stawu i kontrolę ruchu,
- wspierać odpływ obrzęku i siniaków.
Badania pokazują, że efekt kinesiotapingu jest raczej niewielki i krótkotrwały. Dlatego taśma jest dodatkiem do terapii - pomaga przejść przez bolesny okres i wykonywać ćwiczenia - a nie leczeniem samym w sobie.
Najczęstsze zastosowania
- Kolano - ból przedniej części kolana, przeciążenie ścięgna rzepki, obrzęk po urazie.
- Nadgarstek - przeciążenia przy pracy przy komputerze, po urazie, jako przypomnienie, by oszczędzać rękę.
- Odcinek lędźwiowy - przy bólu pleców, także w ciąży, gdy wiele leków jest przeciwwskazanych.
- Bark i kark - przy napięciu mięśni i przeciążeniu.
- Obrzęki i siniaki - specjalne aplikacje “limfatyczne” w kształcie wachlarza.
Kiedy nie naklejać taśmy
Kinesiotapingu nie stosuje się:
- na otwarte rany, oparzenia i podrażnioną skórę,
- przy uczuleniu na klej,
- przy zakrzepicy żył i podejrzeniu zakrzepicy,
- w okolicy aktywnej choroby nowotworowej,
- przy cukrzycy z zaburzeniami czucia - tylko po konsultacji.
Jeśli po naklejeniu pojawi się swędzenie, pieczenie albo wysypka, zdejmij taśmę. Najłatwiej odklejać ją powoli, w kierunku wzrostu włosów, przytrzymując skórę.
Taśma to dodatek, nie cała terapia
Kinesiotaping ma największy sens razem z ćwiczeniami i zmianą obciążenia. Jeśli kolano boli z tyłu, a nie z przodu, przyczyny mogą być inne - przeczytaj o bólu z tyłu kolana.